Niech widzą, jak się bawię!
To jeden z najlepszych dowcipów losu jaki kiedykowiek stanął mu na drodze.
Nawet, jeśli wróci do "domu" to nie będzie tego oddechu, bijącego serca obok czy spokojnego zamroczenia pocałunków... Może kiedyś minie ją przypadkiem i oby nie żałował. Oby wszystko się ułożyło, oby jej, oby jemu.
Ale nie od razu. Niech najpierw odżałują tego, co zniszczyli On będzie szwędał się po klubach, pocieszał uczuciami przypadkowych kobiet, pokaże tkwiącemu w swojej głwie wizerunkowi ukochanej, co straciła, od czego uciekła. Ona? Być może wróci do poprzedniego partnera, bogatego korporacyjnego rekina z nieprzeciętnym umysłem, czasem pomyśli, może będzie dumna z tego jaką podjęła decyzję, może zatęskni lub poczuje smak swojego życia.
- Nie becz głupia - Burknął, zamykając drzwi.
Ale po papierosa już nie sięgnął.
I tak po nią pojedzie. Tylko przestanie czuć. Tylko uwiwerzy w siebie, i wymyśli, co powie, kiedy znów się spotkają.









--
Zycie to suma naszych wyborów
--
Coffee is the greatest discovery of all times..
--
Mystia: Aren't you aware of what birds fly through the night?
Remilia: Fried chicken?
Sakuya: My lady, I believe she said "fly", not "fry".
God bless you.
--
Nie bierz życia na poważnie, bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy ^^,
--
FMA
Oh lord...
WHAT - voice from heaven
...O-o...shit!
Ogólnie lubię czytać książki każdego gatunku, ale wydaje mi się, że po prostu moi rodzice raczej fantastyki nie kupowali i czytam to co mam najwięcej w domu ;D
Fajnie że jest jeszcze ktoś kto czyta książki, bo widząc po rówieśnikach, słowo książka działa na nich jak woda święcona na diabła xD
--
Nie bierz życia na poważnie, bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy ^^,
--
whom you have known the longest,
who came first or who cares the most
- it's all about who came and never left.
--
Support my Art habit - commission me!!
Previous Page123Next Page